niedziela, 25 września 2016

Chutney ze śliwek i czerwonej cebuli




To mój ulubiony chutney, zaraz obok korzennego chutneya z dyni .
Idealny do kanapek oraz pieczonego mięsa, obłędny zwłaszcza z indykiem i kaczką.
Róbcie, nie pożałujecie! :)

Składniki:

2,5 kg. śliwek, najlepiej węgierek (umytych i pozbawionych pestek)
600g. czerwonej cebuli (obranej i pokrojonej w piórka)
300g. cukru lub ksylitolu / erytrolu
150ml. octu balsamicznego czerwonego Modena
3 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka mielonych goździków
3 łyżeczki mielonego kardamonu (można pominąć)

Wszystkie składniki umieścić w dużym garnku i gotować na wolnym ogniu bez przykrycia 
ok. 1,5 godziny, aż chutney zgęstnieje. Mieszać od czasu do czasu.

Następnie przełożyć do wyparzonych słoików, szczelnie zakręcić i postawić do góry nogami na zakrętkach do czasu wystygnięcia.







 photo SSFS_Clip_Art_Pack_Laurels_Free14w_zpsdcb7b002.png

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Omlet marchewkowy z sosem śliwkowo - cynamonowym




Nie wiem jak Wam, ale mi to lato jakoś nie dało się we znaki. Mam wrażenie, że prawie wcale go nie było. Natomiast chłodne poranki i wszechobecne śliwki oraz dynie, które w tym roku wyjątkowo wcześnie trafiły na rynek, tylko mnie w tym utwierdzają. :)
A zatem na śniadanie zamarzyło mi się coś aromatycznego i korzennego.
Coś co rozgrzeje, pocieszy przy dobiegającym końca urlopie, a jednocześnie nie wywoła wyrzutów sumienia.
Bezglutenowy, na mące gryczanej  - omlet marchewkowy. A do tego sos śliwkowo-cynamonowy, bez cukru. Jeszcze tylko mocna kawa i można wracać do pracy :)




Składniki (na 1 porcję) :

na omlet:

2-3 jajka
1 łyżka mąki gryczanej
pół łyżeczki cynamonu (można też dodać łyżeczkę kakao)
1 marchew, starta na drobnych oczkach
1 łyżka oleju kokosowego lub masła, do smażenia

na sos:

1 szklanka pociętych na kawałki śliwek
odrobina wody do podlania
1,5-2 łyżki ksylitolu lub erytrolu do smaku (można zastąpić cukrem)
1 łyżeczka cynamonu


Śliwki wkładamy do rondelka, dolewamy trochę wody. Dusimy aż puszczą sok (2-3min.).
Dodajemy cynamon i ksylitol, gotujemy jeszcze minutę. Odstawiamy do przestygnięcia.

Jajka ubijamy z mąką i cynamonem przez minutę na wysokich obrotach.
Następnie dodajemy startą marchew i mieszamy łyżką.

Na niewielkiej patelni rozgrzewamy olej kokosowy lub masło. Wylewamy masę, rozprowadzamy łyżką równomiernie. Przykrywamy pokrywką i na małym ogniu smażymy 1,5 min. aż się zarumieni.
Następnie przykrywamy patelnię dużym talerzem i przy jego pomocy odwracamy omlet na drugą stronę. Smażymy, aż druga strona się zarumieni.

Omlet podajemy z sosem ślwikowym na ciepło lub zimno.









 photo SSFS_Clip_Art_Pack_Laurels_Free14w_zpsdcb7b002.png

wtorek, 14 czerwca 2016

Jaglanka truskawkowo - bananowa z owocami - z płatków, bez cukru.






Sposób na szybkie i proste śniadanie lub posiłek po treningu. 
Wykonana z błyskawicznych płatków jaglanych, ale można je zastąpić ugotowaną kaszą jaglaną.

Składniki (1 porcja) :

4 łyżki błyskawicznych płatków jaglanych
1 łyżka nasion chia 
1 łyżeczka oleju kokosowego virgin
pół szklanki wrzątku
5 większych truskawek
1 dojrzały mały banan
4 łyżki jogurtu naturalnego ( lub gęstego mleka kokosowego / można pominąć)
dowolne owoce do dekoracji 


Płatki i nasiona chia wsyp do miski, dodaj olej kokosowy.
Zalej wrzątkiem i odstaw do ostygnięcia (ok. 30 min.).

W wysokim naczyniu zmiksuj blenderem truskawki i banana. Przelej mus owocowy do płatków, dodaj jogurt naturalny i wymieszaj całość.

Udekoruj owocami.









poniedziałek, 28 marca 2016

Rafaello z kaszy jaglanej. Bez cukru i glutenu.




To ciasto, które nie dość że smakuje niebiańsko, to w dodatku nie musicie się zbytnio przejmować, że pójdzie w boczki. ;) Cukier zastąpił tu ksylitol, kasza jaglana to jak wiadomo samo zdrowie.
Ale oczywiście nie mam na myśli pochłonięcia całej foremki, choć pewnie będzie się ciężko powstrzymać. :)





Składniki:

1 szklanka kaszy jaglanej (200g.)
3 szklanki mleka (zwykłego lub roślinnego, np. sojowe lub migdałowe)
1/2 puszki mleka kokosowego
1 szklanka wody
8 łyżek ksylitolu (można zastąpić cukrem)
200 g. wiórków kokosowych
1 łyżeczka estraktu waniliowego (lub 1 opakowanie cukru waniliowego)

tłuszcz do nasmarowania (np. roztopiony olej kokosowy) i mielone migdały lub wiórki kokosowe do oprószenia formy


Wykonanie:

Kaszę wsyp do miski i zalej zimną wodą.  Po 30 min. odlej wodę i zalej nową. 
Pozostaw na kolejne 30 min. Wylej wodę i przesyp kaszę do garnka.

Zalej kaszę 2 szklankami mleka i 1 szklanką wody. Gotuj 20 minut na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż kasza będzie bardzo miękka.

Dodaj 3/4 opakowania wiórków kokosowych (resztę zostaw do obsypania ciasta), 1/2 puszki mleka kokosowego i 1 szklankę mleka zwykłego oraz ekstrakt waniliowy i ksylitol.
Gotuj jeszcze 15 minut. aż kasza wchłonie całe mleko.

Całość zmiksuj blenderem na gładką masę. Przelej do nasmarowanej tłuszczem i obsypanej wiórkami kokosowymi lub mielonymi migdałami foremki. 
Wygładź wierzch  ciasta za pomocą łyżki i posyp wiórkami kokosowymi. 
Wstaw do lodówki i chłódź co najmniej 2 godziny (a najlepiej całą noc).












Inspiracja przepisem pochodzi z bloga Dwoje na Kuchence.


 photo SSFS_Clip_Art_Pack_Laurels_Free14w_zpsdcb7b002.png

sobota, 14 listopada 2015

Golonka w glazurze z musztardy i syropu klonowego




Golonka została mi z bulionu na zupę czosnkową
Gotowałam ją w osolonej wodzie z włoszczyzną, cebulą, zielem angielskim, liściem laurowym 
oraz ząbkami czosnku ok. 2 godzin. 

Składniki (na 2 porcje):
2 małe golonki, ugotowane (patrz wyżej)
8 łyżeczek ostrej musztardy, np. rosyjskiej
8 łyżeczkek syropu klonowego lub płynnego miodu
3 ząbki czosnku, w plasterkach

Wymieszaj ze sobą składniki glazury: muszrardę i syrop klonowy.
Golonkę wyłóż na blachę, nasmaruj glazurą i obłóż plasterkami czosnku.
Piecz w nagrzanym piekarniku w temp. 190 stopni przez ok. 1 godzinę, od czasu do czasu polewając glazurą, aż się zarumieni.








 photo SSFS_Clip_Art_Pack_Laurels_Free14w_zpsdcb7b002.png

wtorek, 20 października 2015

Pieczona dynia po indyjsku. Jesień w ogrodzie i na talerzu.




Dynia pieczona po indyjsku rozgrzeje Was pikantnością i aromatem przypraw korzennych. 
Mój ulubiony sposób przerobienia dyni, jem dość często i jeszcze mi się nie znudziła.
Świetnie zastąpi ziemniaki do obiadu, ale też dobrze smakuje sama np. z ketchupem.
Oczywiście możecie użyć gotowej mieszanki przypraw do grilla i też będzie ok. :)




Składniki: 
dynia, obrana ze skóry i pokrojona w kostkę o boku ok. 2cm.
cebula czerwona, pokrojona w grubsze piórka
olej 
sól morska
kmin rzymski, mielony
garam masala 
papryka wędzona słodka, mielona
ziarna czarnuszki

Nagrzej piekarnik do 220 stopni Celsjusza.
Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Pokrojoną dynię oraz cebulę rozłóż pojedynczą warstwą na blasze i skrop olejem, wymieszaj.
Posyp solą oraz przyprawami, wymieszaj dokładnie.

Piecz aż się zarumieni, około 40 min. W połowie pieczenia można podrzucić blaszkę żeby przemieszać dynię, aby opiekła się równomiernie.



Czas tej jesieni tak szybko ucieka. Chciałoby się zatrzymać słońce na dłużej, poszurać nogami w suchych liściach, pozbierać kasztany, powdychać zapach parku. A tymczasem za oknem szarość, deszcz i brak nadziei na poprawę okoliczności natury. 
Udało się zrobić kilka fotek w ogrodzie korzystając z chwilowej łaskawości października.
To małe z grzywką to moja siostrzenica Nela, dzielnie dźwigająca dynię na rękach, plecach
i w innych dziwnych pozycjach niczym piłkę lekarską :)
A to małe kolczaste, to Tuptuś :D Tuptuś jest z Warszawy, ale zimuje u nas. Jemu też deszczowy październik się chyba nie podoba. Wychodzi z domowej kryjówki, pochłania sowitą porcję gotowanego  kurczaka i idzie spać na 2-3 dni. Taki to pożyje, hehe! ;)
Chyba już przeczuwa co się zbliża i marzy o wiośnie w ogrodzie.











Pamiętajcie, że pod etykietą dynia znajdziecie też inne sposoby na nią.
Trzymajcie się ciepło w te jesienne wieczory. :)
M.






Sposób na dynię 2015 Sposób na dynię 2015

sobota, 17 października 2015

Zupa Czosnkowa na przeziębienie




To moje panaceum na łapiące przeziębienie. Zrobiona na bulionie mięsnym (można zastąpić go warzywnym), zawiera w sobie całą główkę czosnku i sporo tymianku. Rozgrzeje maksymalnie, wzmocni odporność, pomoże na bolące gardło i w dodatku smakuje świetnie. 
Nie jestetm miłośniczką rosołu, wolę miskę tej zupy czosnkowej. 
Może nie wygląda świetnie, ale kto z nas by się w takiej chwili tym przejmował? :)



Składniki (na 3-4 miski):

porcja mięsa rosołowego (użyłam 2 małych golonek, które później upiekłam)
kawałek selera
2 pietruszki
4 marchewki, obrane i pocięte w grubsze plasterki
1 por
1 cebula, obrana
8 średnich ziemniaków
1 główka czosnku, podzielonego na ząbki i obranego
4 liście laurowe
8 ziaren ziela angielskiego
4 jagody jałowca (opcjonalnie)
sól, świeżo zmielony czarny pieprz
łyżka świeżego tymianku, drobno pokrojonego


Do garnka włóż mięso, zalej je wodą. Doprowadź do wrzenia i gotuj parę minut, zbierz pianę.

Do garnka dodaj seler, pietruszkę, cebulę w całości, marchewkę w plastrach, liście laurowe, ziele angielskie, jałowiec i 1 łyżeczkę soli, Gotuj do miękkości mięsa, czyli ok. 1-1,5h.

W międzyczasie obierz ziemniaki, pokrój je w koskę. Pora umuj, przekrój wzdłuż na pół i pokrój w półplasterki. Ząbki czosnku pokrój na cienkie plasterki.

Wyjmij z zupy cebulę i mięso.
Dodaj pokrojone w kostkę ziemniaki, pora, tymianek i czosnek. Gotuj jeszcze ok. 20-25 min. aż ziemniaki będą miękkie. Dopaw solą i sporą ilością świeżo zmielonego lub ugniecionego pieprzu. 
Podawaj gorącą. :)

Przepis pochodzi z książki "Kuchnia" Nigelli Lawson.



 photo SSFS_Clip_Art_Pack_Laurels_Free14w_zpsdcb7b002.pngJesienne zupy